Świętej pamięci Marek Michał Grechuta
10-12-1945 - 09-10-2006 (Lat 60)
Main Photo
Informacje o zmarłym

Marek Grechuta przyszedł na świat 10 grudnia 1945r. w Zamościu, przy ul.Grodzkiej 7. W 1953 r. na krótko wraz z rodzicami przenosi się do podwarszawskich Chylic. Tam właśnie pobiera pierwsze nauki gry na fortepianie, których udziela mu pan Szołajski, miejscowy organista. Do Zamościa powraca w roku 1957, zaczyna naukę w I Liceum Ogólnokształcącym im.J.Zamoysiego. Tam tez zakłada pierwszy zespół rockandrollowy, w repertuarze którego znajdowały sie piosenki Elvisa Presleya, Paula Anki i Franka Sinatry. W drugiej klasie liceum, Marek postanawia po ukończeniu szkoły rozpocząć studia na wydziale architektury. W 1963 r. Marek zdaje maturę i przenosi się do Krakowa.

Zaczął studiować architekturę na Politechnice Krakowskiej, był min. uczniem prof. Wiktora Zina ( "wiele razy na wykładach, sprawiał wrażenie że wszystko wokół niewiele go interesuje, patrzył daleko gdzieś przed siebie...")



Na studiach poznaje Jana Kantego Pawluśkiewcza, z którym komponuje pierwszą piosenkę "Pomarańcze, mandaryki". Spotkanie z Janem Kantym miało dla Marka ogromne znaczenie, ponieważ pozwalało mu poznać tajniki wiedzy muzycznej. Pod koniec 1966r. Marek Grechuta, Jan Kanty Pawluśkiewcz i Tadeusz Kalinowski postanawia założyć kabaret, w programie którego znależć się miały oprócz skeczy - liryczne piosenki.

Narodziny gwiazdy ?
Ten niby teatrzyk, niby kabaret zaczął występować pod szyldem "Anawa" w studenckiej piwnicy "Bambuko". Pierwszy poważny sukces przyszedł wraz z występem na Festiwalu Piosenki Studenckiej w 1967r. Festiwal ten wygrała co prawda młoda studentka z Warszawy - Maryla Rodowicz, lecz zaraz za nią uplasował się Marek Grechuta. Finał konkursu transmitowała Telewizja Polska, dzięki której młodego studenta architektury mogła zobaczyć cała Polska. Drugim ważnym wydarzeniem w biografii Marka Grechuty był występ na festiwalu FAMA gdzie młody artysta zdobył II nagrodę. Te dwa sukcesy otworzyły mu drogę, do występu na najważniejszej wówczas imprezie, jakim był festiwal w Opolu.

Droga ku sławie
Swój debiut opolski Marek Grechuta uczcił zdobyciem Nagrody Dziennikarzy za wykonanie utworu "Serce". Po opolsim debiucie w 1968r. popularność Marka Grechuty wyraźnie wzrosła, posypały się propozycje koncertów. W kolejnym roku dorzuca kolejne wyróżnienie - nagrodę TVP za utwór "Wesele". Jeszcze tego samego roku, gra epizod w filmie Andrezja Wajdy - "Polowanie na muchy". W 1970 r. nastapił fonograficzny debiut Marka Grechuty i grupy Anawa, w postaci albumy "Marek Grechuta & Anawa". Płyta była mieszanką piosenek o zabarwieniu kabaretowo-lirycznym, uzupełniona neobarokowym brzmieniem, tak charakterysycznym - jak się później okaże dla formacji "Anawa".

Idąc za ciosem Marek Grechuta i Jan Kanty Pawluśkiewicz nagrywają drugą płytę pt."Korowód". Album ten, uznawany jest do dzisiaj za jeden z najważniejszych w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Materiał na ta płytę składa się nie tylko z piosenek, bowiem znajdują się tam min. dwie małe suity ,"Introdukcja" której autorem jest Marek Jackowski( już wówczas zafascynowany kulturą wschodu, i "Nowy radosny dzień" autorstwa Jana Kanteg Pawluśkiewicza. Oprócz tego zawiera dwie piosenki uważane za hymny pokoleniowe, i jednoczesnie najważniejsze utwory Marka Grechuty - "Świecie nasz" i tytułowy "Korowód". Ta kombinacja protest songów, uzupełniona pięknymi lirycznymi piosenkami "Ocalić od zapomnienia" i "Dni, których nie znamy" przyczyniły się do wielkiego sukcesu albumu, a z Marka Grechuty uczyniły gwiazdę pierwszej wielkości. Ten etap kariery zamknął sukces w postaci głównej nagrody Ministra Kultury i Sztuki na opolskim festiwalu w 1971r. za piosenkę "Korowód". To ciągłe pasmo sukcesów, zostało nieoczekiwanie przerwane. Jak sam artysta podkreśla, za dużo było indywidualności w zespole, aby formacja mogła trwać w nienaruszonej formie.

W innej epoce muzycznej
Marek Grechuta i Jan Kanty Pawluśkiewicz rozstają się, rozwiązana zostaje formacja "Anawa" ( Marek Jackowski i Jacek Ostaszewski powołują grupę OSJAN). Marek Grechuta organizuje własny zespół - WIEM, którego rozwinięcie ( W innej epoce muzycznej ) ma zrywać z dotychczasowym brzmieniem jaki kojarzony był z Anawą. Zespół jaki skompletował Marek Grechuta, opierał się na muzykach o rodowdzie rockow- jazzowym i taka jest pierwsza płyta jaką nagrał Marek Grechuta z nowym zespołem. Album wyszedł w roku 1972 i nosił tytuł "Droga za widnokres" . Wyróżniał się ascetycznym brzmieniem, opartym przede wszystkim na instrumentach perkusyjnych, i w zasadzie nie miał nic wspólnego z dotychczasowymi dokonaniami Marka Grechuty. Ciężar został przestawiony kosztem muzyki na warstwę literacką. Oprócz brzmienia, zmianie uległa równiez fraza tekstowa, Marek Grechuta oparł się bowiem na wierszach poetów współczesnych, takich jak Wincenty Faber czy Tadeusz Nowak. Nowa formuła była sproym zaskoczeniem dla odbiorców, jednak sam album odebrano bardzo życzliwie, czyniąc go jednym z najważniejszych dokonań Grechuty.

Kolejna płyta nagrana z udziałem grupy WIEM, nosiła tytuł "Magia obłoków" i różniła się od swojej poprzedniczki bogatszym brzmieniem. Trzeba zaznaczyć, iż skład grupy uległ całkowitej zmianie, była to grupa nowych muzyków której przewodniczył Antoni Krupa. "Magia obłoków" to płyta typowo jazz-rockowa, czy też art-rockowa na której znalazła się suita "Spotkania w czasie" pochodząca z filmu "Tumor Witkacego.

Flirt Marka Grechuty z muzyką jazzowo-rockową urwał się w roku 1975, kiedy to ponownie podjął współpracę z Janem Kantym Pawluśkiewiczem

Szalona lokomotywa
Jan Kanty Pawluśkiewicz zainteresował Marka Grechutę Witkacym, i namówił go do napisania muzyki pod teksty "geniusza Tatr". Reaktywowano "Anawę" w skład której weszli oprócz Pawluśkiewicza min. bracia Ścierańscy. Na festiwalu w Opolu w 1975 r. podczas imprezy towaryszącej "polska poezja śpiewana" zaprezentowano po raz pierwszy fragmenty Witkacego. Swoisty sondaż wypadł pomyślnie i prace ruszyły dalej. Premiera przedstawienia odbyła się w Teatrze STU, reżyserem widowiska był Krzysztof Jasiński. Cały spektakl w którym brał udział Marek Grechuta, Maryla Rodowicz, Alibabki, Halina Wyrodek, Jerzy Stuhr, Włodzimierz Jasiński tancerki, połykacze ognia itd. miał niezwykłą jak na tamte czasy oprawę. Finalnym momentem był wjazd na scene wielkiej skrzydlatej lokomotywy. Widowisko było wystawiane min. w katowickim Spodku, poznańskiej Arenie, przy kompletach publiczności, natomiast w miastach nie posiadających wielkich hal, wystawiany był w wielkim namiocie cyrkowym. Materiał został wykorzystany do płyty "Szalona lokomotywa" która tak samo jak przedstawienie odniosła spory sukces. Po sukcesie "Szalonej lokomotywy" drogi Grechuty i Pawluśkiewicza tak samo jak w przypadku "Korowodu" rozchodzą się.

okres Piwniczny
Kiedy Marek po raz pierwszy pojawił sie w Piwnicy pod Baranami, Piotr Skrzynecki zapowiadając młodego artystę powiedział, iż ten występ nie wchodzi do rachunku. Juz po kilku latach po tym wydarzeniu, stwierdził że Grechuta jest najwybitniejszym artystą w tym kraju.
Od roku 1976 Marek Grechuta zaczął swoje występy w Piwnicy pod Baranami. Właśnie za namową Piotra Skrzyneckiego wziął udział w przedstawieniu opartym na "Dziennikach" Gombrowicza. Miał równiez swój własny recital podczas wieczoru bułgarskiego, a z samą Piwnicą odbył kilka podóży zagranicznych. Marek Grechuta związany był z Piwnica przez 10 lat pisząc i komponując tam większość piosenek dla dzieci jak i cyklu "Śpiewające obrazy". Marek Grechuta zafascynowany poezją Tadeusza Nowaka ( na płycie "Droga za widnokres" utwór "Krajobraz z wilgą i ludzie" ) teraz postanowił wykorzystać wiersze tego poety do napisania muzyki pod widowisko poetycko-muzyczne. Widowisko miało premierę podczas Poznańskiej Wiosny Estradowej w roku 1979. Marek Grechuta został wyróżniony główną nagroda dla kompozytora festiwalu, natomiast fragmenty muzyki znalazły się na płycie "Pieśni Marka Grechuty do słów Tadeusza Nowaka". Mimo iż płyta często traktowana jest marginalnie ( jakże niesłusznie !!!) wykazała cały kunszt kompozytorski Marka Grechuty. W dwa lata pózniej wychodzi płyta pt."Śpiewające obrazy" inspirowana malarstwem impresjonistów, których wielbicielm jest Marek Grechuta. Sam artysta również chętnie sięga po pędzel. Swoje prace wystawiał w Piwnicy pod Baranami, w galeriach w Tychach i Myślenicach. W projekcie "Śpiewających obrazów", uczestniczyły dwie krakowskie aktorki: Dorota Pomykała i Urszula Kiebzak. Stan wojenny, zahamował na pewien czas życie kulturalne kraju, co oznaczało również zastój w planach Marka Grechuty.

Kolejną pozycją w dorobku Marka Grechuty stała się płyta oparta na wierszach-erotykach Bolesława Leśmiana, wydana w roku 1984. Współautorką tej bardzo ciekawej pozycji była Krystyna Janda, która zresztą namówiła Marka do napisania muzyki pod cykl pt." W malinowym chruśniaku". Wspaniała muzyka powstała w Warszawie na Woronicza, gdzie wówczas przebywał Marek Grechuta, i trudno uwierzyć że artysta napisał ją w kilka dni. Płyta zaskakuje, urzekającym, bardzo delikatnym i wyrafinowanym brzmieniem, a także wspaniałą wokalizą duetu Grechuta-Janda. W projekcie nie towarzyszyła Markowi tym razem "Anawa", lecz zespół pod dyrekcją Janusza Gajcy.

Pewna powtarzalność wydawania płyt - czyli okres 3 lat- miał się powtórzyć po raz kolejny, gdy w roku 1987 ujrzała światło dzienne płyta pt."Krajobraz pełen nadziei". Materiał zebrany na płytę różnił się od ostatnich wydań, i był powrotem do dawnego stylu, na który składały się niepowiązane tematycznie utwory. W tym czasie Marek Grechuta zaczął występować za granicą w krajach Zachodnich, w Australii, Stanach Zjednoczonych i wielu innych. Te podróże staną się później żródłem i głównym tematem jego przyszłej płyty. Występując w Piwnicy pod Baranami Marek Grechuta napisał wiele utworów dla dzieci, i właśnie te piosenki zostały wydane na płycie "Piosenki dla dzieci i rodziców". Jest to wyjątkowa pozycja w dorobku twórczym Marka Grechuty, ponieważ artysta nie był dotychczas kojarzony z przekazem twórczym do tak młodego słuchacza. W tym samym roku, Marek Grechuta zaskakuje fanów po raz drugi, nagrywając powtórnie materiał z płyty "Droga za widnokres", tym razem z grupą Anawa. W zamyśle chodziło o przypomnienie nowemu pokoleniu, kultowego dzieła z roku 1972, które to istniało tylko w wydaniu analogowym. Zmieniły się również aranżacje poszczególnych piosenek, oraz brzmienie, nie tak ubogie jak na pierwowzorze.

Schyłek kariery
W 1994 r. Marek Grechuta wydaje album "Dziesięć ważnych słów". Płyta jest swoistym drogowskazem moralnym i etycznym w nowej rzeczywistości politycznej, w której znalazała się Polska. Artysta przemówił jezykiem wartości, którymi kierował się w życiu, będąc sam niestety w tym przypadku mylnie interpretowanym.

Po roku 1995 Marek Grechuta zredukował ilość występów, chociaż cały czas uczestniczył w życiu estradowym. 15 grudnia 2001 r. Marek Grechuta otrzymał pierwszą w swojej karierze "złotą płytę za album "Dni, których nie znamy", na który składały się najlepsze piosenki artysty. W tym samym czasie firma Pomaton, postanowiła wznowić i wydać w formie CD wszystkie płyty Marka Grechuty. Ta decyzja pozwoliła młodym fanom na zapoznanie się z całym, niezwykle bogatym dorobkiem krakowskiego piosenkarza. Cały cykl został przyjęty entuzjastycznie, co zostało zauważone i nagrodzone "Fryderykiem" czyli nagrodą polskiego przemysłu fonograficznego, za całokształt twórczości . W czasie trwającego 40- jubileuszowego Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie, Marek Grechuta i Jan Kanty Pawluśkiewicz zostali wyróżnieni "Złotymi indeksami" za szczególne zasługi dla festiwalu i kultury studenckiej.W dwa dni później w Teatrze Słowackiego odbył się uroczysty koncert poświęcony twórczości Marka Grechuty, a piosenki solenizanta śpiewali min. Maryla Rodowicz, Katarzyna Groniec, Wiktor Zborowski i inni.4 grudnia 2003 roku ukazał się ostatni studyjny album Marka Grechuty pt."Niezwykłe miejsca". Był to już trzeci tematyczny album artysty, który tym razem śpiewa o miejscach które są mu bliskie czy też wywarły na nim wrażenie. Pogarszający się stan zdrowia wpłynął na zawieszenie udziału w koncertach. Marek nagral jeszcze jedną piosenkę do tekstu Karola Wojtyły "Niech będzie Imię Twe błogosławione". Utwór znalazł się na płycie "Słowa". ( fragment piosenki w dziale "mulitmedia")

9 pażdziernika 2006 r. Polskę obiegła wiadomość o śmierci Marka Grechuty. Wszystie stacje telewizyjne i radiowe przekazały ten fakt w czołowce doniesień. Kochała Go cala Polska.....


Ostatnio dodane wpisy
11.06.2013 07:53 maria

Piękny głos-piękne utwory i ten jedyny "Dni których jeszcze nie znamy"spoczywaj w spokoju!
24.02.2013 08:25 ELBA

TERAZ ŚPIEWA TYM KTÓRZY ODESZLI ZA WCZEŚNIE .NICH SPOCZYWA W SPOKOJU
03.01.2013 16:50 andrzej

BYŁ I ZAWSZE W NASZYCH MYŚLACH BĘDZIE WIELKI
02.11.2012 13:12 ewa

to był piękny głos spoczywaj spokoju
18.02.2012 22:20 Janek

Spoczywaj w pokoju!

Error. Page cannot be displayed. Please contact your service provider for more details. (30)